Pokazywanie postów oznaczonych etykietą
filcowanki
.
Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą
filcowanki
.
Pokaż wszystkie posty
sobota, 19 marca 2011
filcowe szaleństwo
korale z filcowych plasterków i kwiatki, kwiatki, kwiatki :)
niedziela, 9 stycznia 2011
wyjątkowe warszaty filcowe
prace wykonane przez moich uczniów- grupę niepełnosprawnych,
zobaczcie jakie piękne :)
format filcowych obrazów ok 40x60 cm
czwartek, 30 września 2010
groszki-broszki i obręcze na ręce
niedziela, 8 listopada 2009
Jacusie i Agatki
Pacynki dla Muzeum Dobranocek w Rzeszowie
poniedziałek, 26 października 2009
łowickie
niedziela, 28 czerwca 2009
nadrabianie zaległości
żółte kolczyki do kwiatka,
który jest gdzieś w postach poniżej
i filcowe podkładki do kuchni
mordowane na sucho i mokro
poniedziałek, 30 marca 2009
filcowa alternatywa dla szala :)
wtorek, 24 marca 2009
kwiatek z dredem, dwa szale i płachty z filcu
czwartek, 5 marca 2009
przeróbka starej torebki
wtorek, 10 lutego 2009
filcowane torebki
środa, 28 stycznia 2009
filcowy komplecik
dotarł już do właścicielki, więc mogę pokazać :)
wtorek, 20 stycznia 2009
filc c.d.
sobota, 27 grudnia 2008
zimowe przypinanki
broszkowo
pastelowe inspiracje
turkusowe oko
jesienny
pozytywnie zakręcony- wokoł szyji oczywiście :)
jedno z opakowań na świąteczne prezenty
powstało jeszcze kilka rzeczy
ale aparat odmówił posłuszeństwa :(
wkleję może innym razem
wtorek, 2 grudnia 2008
sfilcowana głowa i ciało, czyli czas po warsztatach
układanie, ugniatanie, mocowanie, masakrowanie ...
dzieło skończone-
szalik albo szmata do podłogi, jak kto woli ;)
Dzień ostatni
Basia, ja, Anne Marie F., Milena, Ewa, Ania
wtorek, 18 listopada 2008
filcowe mruczando
do kota były jeszcze scrapowe śmiecie :)
Fioletowy mruczek dotarł do solenizantki więc go mogę pokazać.
Kot jest trójwymiarowy i ma niebieski ogon z tyłu, niestety reszta zdjęć niewyszła :(
wtorek, 21 października 2008
M jak mieszkanie
Moja radosna twórczość, powstała z okazji
odebrania wreszcie kluczy do naszego mieszkania :)
Zdjęcie nienajlepsze, ale aparat coś zaszwankował.
W realu kolory żywsze i ładniejsze :)
sobota, 26 stycznia 2008
przywiezione z Farfurnii
ufilcowany kawał wełny
i misy w których podawano nam pyszne obiadki
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)